Creative Commons License
Zdjęcia są dostępne
wg licencji Creative Commons
-Podanie autorstwa
("przemyski.blox.pl")
-Użycie niekomercyjne
-Bez utworów zależnych
2.5 Polska
.






Przeszukaj zasoby strony:
Blog > Komentarze do wpisu

Tam, gdzie rodzą się koszmary

Podwórze

To podwórze śmiało mogłoby posłużyć za scenografię do któregoś z filmów ze scenariuszem na podstawie książek Stevena Kinga. Klaustrofobia połączona z brudem i brakiem światła jako czynniki narastającej psychozy lokatorów starej kamienicy. Nie potrzeba już ani "obcych", ani duchów.

Dygresja: ludzie w większości kochają kamienice, bo są symbolem starych, dobrych czasów. Zdobne elewacje w pastelowych kolorach bywają jednak maską skrywającą prawdziwe koszmary. Niewygodne mieszkania, sutereny i oficyny skupione wokół ciasnych, niedoświetlonych podwórz. Węgiel noszony z piwnicy, aby napalić w piecu. I to wcale nie tak dawno temu, bo dostawy węgla były stałym elementem krajobrazu lat osiemdziesiątych. Po czymś takim człowiek patrzy na dziedzictwo modernizmu w trochę inny sposób.

niedziela, 21 czerwca 2009, jsherburt

Polecane wpisy

  • Co to?

  • Czy ktoś jeszcze pamięta?

    Znalezione w pewnym warszawskim mieszkaniu... Chyba najbardziej znanym produktem tego dawno upadłego zakładu były wiśnie w likierze, w charakterystycznym, walco

  • Jesień bez

    Nie mogę sobie wyobrazić jesieni bez :-)