Zakładki:
1. MIASTO:
2. OKOLICE:
3. BLOGI MIEJSKIE:
4. INNE BLOGI:
KONTAKT:

Creative Commons License
Zdjęcia są dostępne
wg licencji Creative Commons
-Podanie autorstwa
("przemyski.blox.pl")
-Użycie niekomercyjne
-Bez utworów zależnych
2.5 Polska
.






Przeszukaj zasoby strony:
niedziela, 20 marca 2011

Tak sobie myślę, że czas się na coś zdecydować. W moim przypadku oznacza to, że czas się pożegnać. Nie było żadną tajemnicą, że blog ten był od samego początku spojrzeniem z oddali. To spojrzenie miało sens, kiedy było regularne i wiązało się z czynną obserwacją miejsca i przestrzeni. Ta strona była też wyrazem mojej pasji krajoznawczej oraz pełniła chyba funkcję terapeutyczną – pomagała mi odejść, jednocześnie zachowując łączność z miastem, które – choć zawsze pozostanie mi bliskie – stało się już bardzo, bardzo dalekie.

Przemyśl jest miastem którego nie da się ot tak zapomnieć ani wymazać. Jednak nasza wzajemna relacja jest już inna, wewnętrzna. Wciąż mu kibicuję, wciąż czytam o lokalnych sprawach, ale jest to już wiedza niemal wyłącznie prasowa.

Angażuje mnie inne miasto, inna przestrzeń. Nie powiem, że lepsza czy gorsza – nigdy nie rozważałem tego w tych kategoriach. Ale też nie potrafię nie żywić pozytywnych uczuć do miejsca w którym mieszkam (a było tych miejsc już kilka), więc zawsze jestem żarliwym lokalnym patriotą. Pewnie tego także nauczył mnie Przemyśl. Kochaj swoje miasto – ono Ci odpłaci.

Spacerując po Przemyślu czuję się coraz bardziej obco. Mijam nieznane mi sklepy, nowe przybytki gastronomiczne, blaszane super i hipermarkety, centra handlowe ze sklepami, o których sądziłem, że nie pojawią się tutaj za mojego życia ;-) Mam nadzieję, że to wszystko pójdzie w dobrą stronę, że walory wyróżniające to miasto spośród wielu innych nie zostaną utracone. Trzymam kciuki.

Obserwacja nieudanych remontów, tragicznych przeróbek, nonszalancji z jaką traktowane jest historyczne dziedzictwo, zawsze napawała mnie poczuciem bezsilności. Mam nadzieję, że to się skończy.

Dziękuję wszystkim stałym i okazjonalnym gościom, którzy zachęcali mnie swoimi komentarzami i dzielili się spostrzeżeniami – to był dla mnie zaszczyt i przede wszystkim, wielka przyjemność.

Nie twierdzę, że już nigdy nie pojawią się tu nowe zdjęcia, ale nawet jeśli, to będzie się to działo bardzo nieregularnie.

Do zobaczenia!

01:47, jsherburt
Link Komentarze (16) »