Zakładki:
1. MIASTO:
2. OKOLICE:
3. BLOGI MIEJSKIE:
4. INNE BLOGI:
KONTAKT:

Creative Commons License
Zdjęcia są dostępne
wg licencji Creative Commons
-Podanie autorstwa
("przemyski.blox.pl")
-Użycie niekomercyjne
-Bez utworów zależnych
2.5 Polska
.






Przeszukaj zasoby strony:
środa, 27 stycznia 2010
poniedziałek, 14 grudnia 2009

Nie można prowadzić bloga, kiedy ma się od kilku tygodni ten sam, nieciekawy widok za jedynym oknem. Trzymajcie za mnie kciuki. Za nowe, dobre widoki. Teraz to ważniejsze niż kiedykolwiek.

 

15:14, jsherburt
Link Komentarze (17) »
piątek, 20 listopada 2009

 

Przemyśl. Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej

21:05, jsherburt
Link Komentarze (3) »
sobota, 07 listopada 2009

 

Przemyśl

Można sobie powspominać.

Każdego roku, późną jesienią, gdzieś tam na dalekich peryferiach mózgu, pojawia się wciąż to samo pytanie i jest to pytanie zadziwionego dziecka: czy aby na pewno liście odrosną i tym razem? A może były to ostatnie liście, jakie widziałem w swoim życiu? Kikuty drzew wyglądają tak, jak gdyby już nigdy miały nie wypuścić pędów... A może wszystko było tylko złudzeniem?

15:48, jsherburt
Link Komentarze (5) »
niedziela, 01 listopada 2009
wtorek, 27 października 2009
wtorek, 20 października 2009

 

Nie mogę sobie wyobrazić jesieni bez :-)

19:57, jsherburt , varia
Link Komentarze (6) »
czwartek, 15 października 2009
wtorek, 13 października 2009

Przemyśl.

 

Przemyśl.

Dla wielu - tajemnicze miejsce za bardzo wysokim murem. Zdecydowanie najbardziej kameralna ze wszystkich śródmiejskich świątyń. Siostry Karmelitanki przybyły do Przemyśla w 1884 roku, a cały kompleks pochodzi z przełomu XIX i XX wieku, więc - jak na Przemyśl - jest stosunkowo młody. Architektonicznie rzecz biorąc, to istnieje w tym mieście znacznie bardziej efektowny neogotyk, w postaci Kościoła Salezjanów. Nic nie może się jednak równać z Karmelitankami pod względem klimatu. Cichy zakątek, bardzo na uboczu, choć jednoczesnie o krok od ścisłego centrum, skryty za murem, na stromym stoku, w cieniu drzew, z efektownymi, kamiennymi schodami. Nimb zamkniętego, odizolowanego od świata zewnętrznego zakonu, żyjącego w ciszy, kontemplacji i w zgodzie z boskimi prawami, też nie jest bez znaczenia w moim odbiorze tego miejsca.

poniedziałek, 12 października 2009

 

Przemyśl.

23:26, jsherburt
Link Komentarze (2) »